ODEZWA DO OJCA CHRZĘSTNEGO


Drogi Ojcze Chrzęstny,

W imieniu wszystkich uczennic (i uczniów, którzy co prawda są w przewadze liczebnej, ale w końcu liczy się jakość, a nie ilość) klasy Ie oznajmiamy, iż czujemy się odrzucone i opuszczone z powodu braku lekcji ze Stworzonkiem Dyrkowatym. Oświadczamy, że czas spędzony z naszym przezacnym Ojcem Chrzęstnym w liczbie 2 (słownie: dwóch) PIW tygodniowo uważamy za absolutnie niewystarczający.

W przypadku zwiększenia tego czasu oferujemy Stworzonku Dyrkowatemu następujące korzyści (to wcale nie jest próba przekupstwa, w końcu nie jesteśmy w Sejmie...):

Honorowe członkostwo elitarnego stowarzyszenia o nazwie MiSTiC, skupiającego przedstawicieli Męskiej Szowinistycznej Trzody Chlewnej (w celu zdobycia dalszych informacji na ten temat – finger cosmi)
możliwość przekonania się, iż niewielka ilość nie zawsze idzie w parze z niską jakością, a w naszym przypadku jest wręcz przeciwnie (mamy tu na myśli nie tylko jakość naoczną [to wynika z płci], ale także walory umysłowe)
niezwykle chłonny rynek zbytu czekoladek ;)
my, niżej podpisane autorki tej odezwy obiecujemy, że w najbliższym czasie w Zakładzie pojawi się nasza klasowa koleżanka (co prawda nie-blondynka, ale to wcale nie pomniejsza jej jakości) w koszulce z napisem `I LOVE DYREK' (lub innym podobnym, dokładna treść do ustalenia)

Ponadto oświadczamy, że nie mamy absolutnie nic przeciwko kiltom ani mężczyznom je noszącym i gwarantujemy gorące przyjęcie odzianemu w kilt Stworzonku Dyrkowatemu...


Pogrążone w nieutulonym żalu
z powodu opuszczenia przez Ojca Chrzęstnego

Dwie Nie-Blondynki
z klasy Ie (*.info jak najbardziej)

(—) XXXXXXXX
(—) XXXXXX


2.12.2003 r.

Copyright © 2003 by Two Non-Blonds of I E Ltd.